<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7506224664499988328</id><updated>2012-02-16T18:51:17.908-08:00</updated><title type='text'>live where life is</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://ridethewild.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>pk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01255471759083152427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>4</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7506224664499988328.post-159244298736228765</id><published>2011-11-22T04:59:00.001-08:00</published><updated>2011-11-22T05:25:44.324-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Koncept tej historii jest wariacją opowieści znanej z filmu "Zakochany bez pamięci". Przedstawia parę zmuszoną do rozstania przez odległość. Dziewczyna i chłopak w sposób całkowity zerwali ze sobą kontakt, jednak jedyną rzeczą pozostawiającą ich w bliskości jest znajomość na Facebooku. Bohaterowie za pośrednictwem tego medium starają się w jak najprawdziwszy sposób pokazać i - w dalszej części - zaspokoić swój ból. Od tamtego momentu bezduszna marka steruje uczuciami nieszczęśliwej dwójki. Narracja relacjonuje świat wewnętrzny dorosłych ludzi, których uczucia gasną, podświadomie cichną wraz z Facebookowym mechanizem. Sprytnie skonstruowany skrypt konsekwentnie oddala od siebie osoby nie wdające się w interakcje. Miernikiem przywiązania w wirtualnym świecie są widzialne czynności, nie emocje.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7506224664499988328-159244298736228765?l=ridethewild.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ridethewild.blogspot.com/feeds/159244298736228765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/11/koncept-tej-historii-jest-wariacja_22.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/159244298736228765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/159244298736228765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/11/koncept-tej-historii-jest-wariacja_22.html' title=''/><author><name>pk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01255471759083152427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7506224664499988328.post-8020935627776615192</id><published>2011-11-12T08:22:00.000-08:00</published><updated>2011-11-13T04:54:01.283-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Były momenty, kiedy miałem już dość życia dookoła literatury, tych wszystkich wzniosłych rozmów i fabularyzowania rzeczywistości. Nie chciałem wyobrażać sobie Mary Anne w innych miejscach. Nie chciałem już snuć tych pięknych wizji, gdy chodzi po największym mieście świata i gdzie mistrzowskimi ruchami swojego umysłu rozkłada wszystkie intrygujące zjawiska metropolii tak doskonale; Mary Anne jak nikt potrafiła czerpać radość z samochodowych klaksonów, chłonęła dźwięki nerwowych ludzi, którzy spieszyli się do pracy; obserwowała wieżowce i zmęczone korporacje. Ta obłędna miejska mozajka w jej głowie tworzyła arcydzieło. Nie miałem wątpliwości co do piękna jej umysłu. Coraz częściej jednak kochałem się z nią za to, że pośród całego ideału (który faktycznie stanowiła), cieszyła się z rzeczy  przeciętnych. Cieszyłem się jej ludzkimi odruchami, nagle dostrzegałem jej zwykłą, podkreślam zwykłą radość. Była przecież mistrzem taktu, profesorem w dziedzinie budowania wokół siebie poświaty wyjątkowości, była wielkim, świadomym człowiekiem. Tym bardziej więc trafiało mnie to, gdy przy całej jej staranności o formę, dostrzegałem małe przechwałki. &lt;i&gt;Ładnie wyglądasz&lt;/i&gt;, podobno ktoś tak dziś jej powiedział. &lt;br /&gt;W mozolnym budowaniu ideologii jest chyba miejsce dla słabości, przynajmniej tak kiedyś nazywałem tą ludzką radość z tych ludzkich, małych rzeczy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7506224664499988328-8020935627776615192?l=ridethewild.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ridethewild.blogspot.com/feeds/8020935627776615192/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/11/byy-momenty-kiedy-miaem-juz-dosc-zycia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/8020935627776615192'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/8020935627776615192'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/11/byy-momenty-kiedy-miaem-juz-dosc-zycia.html' title=''/><author><name>pk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01255471759083152427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7506224664499988328.post-8633818451945230498</id><published>2011-06-10T17:52:00.001-07:00</published><updated>2011-11-12T08:16:40.924-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;i&gt;My bones wish to escape&lt;br /&gt;And run along an alien expanse&lt;br /&gt;To collapse from the heat&lt;br /&gt;In a cartoonish heap&lt;br /&gt;To sleep oh to sleep&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Sparklehorse, &lt;i&gt;Box of stars&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7506224664499988328-8633818451945230498?l=ridethewild.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ridethewild.blogspot.com/feeds/8633818451945230498/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/06/my-bones-wish-to-escape-and-run-along.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/8633818451945230498'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/8633818451945230498'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/06/my-bones-wish-to-escape-and-run-along.html' title=''/><author><name>pk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01255471759083152427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7506224664499988328.post-4916685132731555237</id><published>2011-04-27T12:46:00.001-07:00</published><updated>2011-11-12T08:15:46.436-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;i&gt;Dramat życiowy zawsze można wyrazić przez metaforę ciężaru. Mówimy, że na człowieka spadło jakieś brzemię. Człowiek uniesie to brzemię albo nie uniesie, upada pod nim, walczy z nim, przegrywa albo zwycięża. Ale co właściwie stało się Sabinie? Nic. Porzuciła mężczyznę, ponieważ chciała go porzucić. Czy prześladował ją później? Czy mścił się na niej? Nie. Jej dramat nie był dramatem ciężaru, ale lekkości. To, co spadło na Sabinę, to nie był ciężar, ale nieznośna lekkość bytu.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;- Milan Kundera, &lt;i&gt;Nieznośna lekkość bytu&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7506224664499988328-4916685132731555237?l=ridethewild.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://ridethewild.blogspot.com/feeds/4916685132731555237/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/04/mk.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/4916685132731555237'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7506224664499988328/posts/default/4916685132731555237'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://ridethewild.blogspot.com/2011/04/mk.html' title=''/><author><name>pk</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01255471759083152427</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
